Ukrywana prawda o seksie

_MG_1815W mediach pełno jest materiałów donoszacych o pozytywnym wpływie seksu na zdrowie i psychikę człowieka. Tymczasem prawda o seksie ma kilka obliczy i o ile materiałów o zgubnym wpływie seksoholizmu też w mediach nie brakuje to informacji o jego dramatycznych skutkach zdrowotnych na sporą część populacji ludzi trudno doszukać się w jakichkolwiek mediach.

Do zastanowienia się nad tym tematem doprowadziły mnie częste przypadki pogorszenia zdrowia osób chorych na choroby na tle autoagresji właśnie po wejściu w związek i rozpoczęciu współżycia płciowego. Po latach studiów nad chorobami z autoagresji i poznaniu mechanizmów powstawania tych chorób zauważyłam, że seks dramatycznie obniża poziom substancji działajacych immunosupresyjnie w organizmie człowieka, a podwyższa wzrost substancji wzmagających agresywne działanie układu immunologicznego. Chorych na choroby autoimmunologiczne przybywa w zastraszającym tępie, choroby te głównie atakują kobiety jednak w ostatnim czasie przybywa również mężczyzn cierpiących na te schorzenia. Czyżby to miało związek z wielką rewolucją seksualną?
Dlatego stawiam hipotezę, że seks jest jednym z czynników wywołujących choroby z autoagresji albo błyskawicznie przyśpieszającym rozwój choroby.
Przede wszystkim seks obniża drastycznie poziom testosteronu, a więc bardzo niekorzystnie działa na ludzi o obniżonym jego poziomie czyli np. kobiety. Drastyczne obniżenie poziomu testosteronu to nic innego jak kastracja. W początkowym okresie prowadzi to do obniżenia odporności psychicznej, a nawet lęku, nerwowości i rozdrażnienia, a także uległości, obniżeniu poczucia własnej wartości i potwornej utraty energii. Jednak długotrwale utrzymujący się niski testosteron ma również niekorzystne skutki zdrowotne również u kobiet. To dlatego kobiety o niskim jego poziomie dość szybko w związku tracą ochotę na seks, a jeśli już go uprawiają to ze strachu przed utrata partnera a ze szkoda dla swego zdrowia. Odpowiednio wysoki poziom wolnego testosteronu pomaga w osiągnięciu sukcesu, poprawia samopoczucie, stymuluje przyrost masy mięśniowej, wzmacnia kości i stawy, obniża poziom cholesterolu, a nawet zapobiega chorobom serca. W tym miejscu warto przypomnieć, że w dawnych czasach kobiety gwałcono aby złamać ich siłę psychiczną i uczynić uległymi.

To dlatego kobiety po wejściu w związek i urodzeniu dzieci często rezygnują z życia zawodowego gdyż są poddane dwóm czynnikom silnie obniżającym testosteron czyli seks i wychowanie dzieci (długotrwałe przebywanie z dziećmi, a także długotrwałe karmienie piersią ).

Dlatego jeśli ten problem dotyczy Twojej osoby, a twój partner ma duże zapotrzebowanie seksualne i obawiasz się o rozpad związku to postaraj się zamienić seks klasyczny na np. petting czy ostatecznie na seks oralny bez zakończenia w ustach oczywiście i z dużą higieną. Unikaj też pobudzenia piersi.

Z moich obserwacji wynika, że seks może mieć pozytywne działanie jedynie u ludzi z dużym nadmiarem testosteronu przy czym moim zdaniem polskie normy tego hormonu dla kobiet są mocno zaniżone.

Obniżenie testosteronu często powoduje podwyższenie estrogenów. Seks zatem może również przyśpieszyć rozwój nowotworów estrogenozależnych.

W ostatnich latach dynamicznie rozszerza się też wiedza w kierunku chorób przenoszonych drogą płciową. Nauka odkrywa coraz to nowsze choroby jak choćby wirus HPV powodujący raka szyjki macicy. W ostatnich latach lekarze zajmujący się boreliozą podejrzewają, że bakterie borella wyglądające bardzo podobnie do krętków kiły mogą być przenoszone drogą płciową. Naukowcy mają także coraz więcej dowodów na to, że wirusy HPV – przenoszone w wyniku seksu oralnego – odpowiadają za dużą część przypadków raka gardła i krtani, a także przełyku. A nosicielami tych wirusów jest 80 procent z nas.

W chorobach z autoagresji znaczenie może mieć fakt, że w trakcie stosunku do pochwy kobiety wnika wiele zarazków i nawet jeśli są one z pozoru nie groźne to niepotrzebnie pobudzają układ immunologiczny co w przypadku autoagresji prowadzi najczęściej do znacznego pogorszenia stanu zdrowia.

A teraz coś o wpływie samej już spermy. Sperma wnikająca do organizmu kobiety to ciało obce – trudno się nie domyślać, że może to uruchamiać aktywność układu immunologicznego. Sperma zawiera również białko wywołujące owulację u kobiety. Medycyna o tym milczy ale comiesięczne owulacje to spora huśtawka hormonalna dla kobiety w czasie cyklu jak również eksploatacja organizmu. Okres owulacyjny to dla kobiety taka „mini ciąża”, a menstruacja to jakby „mini poród”. Często u kobiet cierpiących na choroby z autoagresji zatrzymanie owulacji znacząco pomaga w poprawie samopoczucia. Owulację może zatrzymać siłowy wysiłek fizyczny, niektóre zioła podawane dość długo i oczywiście tabletki antykoncepcyjne ( należy tu zaznaczyć, że większość tabletek hormonalnych jest szkodliwa dla zdrowia kobiety i środki te należy dobierać z ogromną ostrożnością).

Z moich obserwacji wynika, że seks może mieć pozytywne działanie jedynie u ludzi z dużym nadmiarem testosteronu, przy czym moim zdaniem polskie normy tego hormonu dla kobiet są mocno zaniżone. Natomiast uprawianie seksu i zbyt mocne pobudzenie w młodym wieku w przypadku mężczyzn może skutkować nadmiarem testosteronu i jego wzmożoną dehydratyzacją powodującą stan zapalny prostaty prowadzący do raka prostaty. Jest wysoce prawdopodobnie, że w przypadku takich mężczyzn lepiej jest utrzymać aktywność seksualną w dorosłym życiu albo wdrożyć dietę regulującą poziom związanej formy testosteronu.
A oto kilka ciekawostek naukowych

  1. Badania, prowadzone pod kierunkiem dr Issy Dahabreha z bostońskiego ośrodka medycznego Tuffs, miały na celu wyliczenie statystycznego prawdopodobieństwa wystąpienia ataku serca. Okazało się, że w przypadku seksu prawdopodobieństwo ataku serca w trakcie aktu lub bezpośrednio po nim jest 2,7 razy wyższe.

  2. Amerykańscy uczeni ogłosili, że im wcześniej zaczynamy aktywność seksualną, tym bardziej odbija się to na naszym rozwoju i zdrowiu. Okazało się, że chomiki z doświadczeniami seksualnymi z wczesnej młodości częściej odznaczały się zachowaniami depresyjnymi, miały mniejszą masę ciała i zmiany w komórkowej strukturze mózgu. Poza tym – jak odnotowali uczeni – organy płciowe chomików w tej grupie były gorzej rozwinięte niż chomików w grupie rozpoczynającej aktywność seksualną w późniejszym okresie życia. Skąd ta zależność? Zdaniem amerykańskich uczonych za problemy rozwojowe może odpowiadać stres wywoływany przez kontakty seksualne. Upośledza to rozwój organizmu, zarówno na płaszczyźnie fizycznej, jak i psychicznej. „Aktywność seksualna podejmowana we wczesnej młodości nie przechodzi bez konsekwencji” – twierdzi John Morris, współautor badań i doktorant psychologii na Ohio State University.

  3. Zbyt częste uprawianie seksu w młodym wieku może odbić się na zdrowiu w późniejszych latach. Do takiego wniosku doszli badacze z uniwersytetu w Nottingham. Brytyjscy naukowcy przeprowadzili szczegółowe rozmowy z ponad 800 mężczyznami po 60. roku życia. U połowy z nich rozpoznano wcześniej raka prostaty. Druga połowa – zdrowa – stanowiła grupę kontrolną.Uczeni pytali mężczyzn m.in. o to, jak często uprawiali seks w poszczególnych dekadach życia. Pod uwagę brali przy tym zarówno stosunki z kobietami, jak i masturbację. W efekcie okazało się, że raka prostaty najczęściej rozpoznawano wśród najbardziej aktywnych seksualnie mężczyzn. Ryzyko zachorowania było szczególnie duże u tych, u których szczyt tej aktywności przypadał na okres, gdy mieli po 20, 30 lat – mówi dr Polyxeni Dimitropoulou, kierująca zespołem z Nottingham.
  4. Naukowcy mają coraz więcej dowodów na to, że wirusy HPV – przenoszone w wyniku seksu oralnego – odpowiadają za dużą część przypadków raka gardła i krtani, a także przełyku. A nosicielami tych wirusów jest 80 proc. z nas.
  5. Sperma wpływa na płodność. Taką informację podają naukowcy z University of Saskatchewan na łamach „Proceedings of the National Academy of Sciences”.
    Dotychczasowe eksperymenty były prowadzone wyłącznie na zwierzętach, jednak autorzy badania uważają, że z łatwością można przenieść je na ludzi. Sperma zawiera białko (nazwane OIF-ovulation-inducing factor), które może wywołać owulację (tzw. spontaniczną ). Dzieję się tak, gdyż OIF daje hormonalny sygnał, jaki odbiera kobiecy mózg. Rozpoczyna się wtedy produkcja hormonów, które stymulują pracę jajników i sprzyjają uwolnieniu komórki jajowej. Wynikiem porównania nowo odkrytego białka do tysięcy innych białek produkowanych przez ssaki, jest identyczność z NGF (nerve growth factor – czynnik wzrostu komórek nerwowych). Naukowcy stwierdzili, że molekuły mają taką samą wagę i skład. OIF działa jak sygnał hormonalny, a jego obecność w krwiobiegu pobudza podwzgórze oraz przysadkę kobiecego mózgu do produkcji hormonów wywołujących jajeczkowanie.
    Białko OIF odgrywa ważną rolę w procesie zapładniania u ssaków oraz wspiera rozwój korzystnej „struktury hormonalnej” dla utrzymania ciąży.

W podsumowaniu zaznaczę, że moim zdaniem wiele artykułów i badań wykazujących dobroczynne działanie seksu myli działanie seksu z towarzyszącymi mu masażami, miłością lub przyjaźnią, obniżającymi stres w związkach. Zdecydowanie też wygląda na to, że seks częściej szkodzi kobietom niż mężczyznom.

Natural Efekt – spray mgiełka przywracający naturalny kolor siwym włosom

IMG_8384Cdo_artykulu