Lit – ukrywana prawda o depresji i milionach ludzkich tragedii

Media internetowe niemal milczą na temat litu. […]

Media internetowe niemal milczą na temat litu. A przecież nie jest to jakiś sztucznie wytworzony związek chemiczny tylko mikroelement potrzebny organizmowi do funkcjonowania podobnie jak magnez, wapń czy cynk. Mało tego. W niektórych krajach lit jest dostępny bez recepty jako suplement diety. Niestety nie w Polsce.  Badań potwierdzających fenomenalne działanie tego pierwiastka przybywa, a w mediach wciąż cisza. A przecież o rozlicznych pozytywnych działaniach litu na zdrowie człowieka wiadomo od dawna. 

Lit jest pierwiastkiem chemicznym, najlżejszym z metali, supermałą drobiną. Jego atom składa się z zaledwie kilku protonów i elektronów. W przyrodzie dość rozpowszechniony, ale występuje tylko w postaci soli, zwłaszcza w niektórych minerałach. Niewielkie ilości soli litu znajdują się w wodach naturalnych, a także w organizmie ludzkim.

Jeśli już znajdziesz jakieś informacje na temat litu to takie, że jest on lekiem na napady manii w chorobie afektywnej dwubiegunowej. I na tym jego działanie się jakby kończy. Niechęć do jego podawania tłumaczy się wysoką toksycznością w dużych dawkach. Dlatego spotkasz mnóstwo ludzi z tą chorobą, leczących się u psychiatrów i nie będą oni wiedzieli nic o licie. Znam przypadek osoby, która o lit upomniała się sama u swojego psychiatry po dziesięciu latach leczenia. Dostała końska dawkę zwalająca z nóg.

Otóż lit rzeczywiście w dużych dawkach jest metalem toksycznym. Jednak inne mikroelementy takie jak cynk czy magnez również przedawkowane są szkodliwe, a mimo to są w wolnej sprzedaży a ilość mikroelementu w jednej tabletce jest taka, że aby „przedobrzyć” trzeba by wziąć naprawdę dużo tabletek. Czyż nie możnaby było zrobić tak samo z litem? Dawno temu zauważono, że niektóre wody lecznicze zawierające lit pomagają chorym na depresję powrócić do zdrowia, a przecież zawartość litu w wodach termalnych nie jest duża w porównaniu do przepisywanych przez psychiatrów dawek terapuetycznych. Czy zatem nie powinno się wprowadzić nowej metody terapii litem polegającej na podawaniu niewielkich dawek? Można również próbować dawki te rozcieńcząć w dużej ilości wody. Pierwiastek ten ma zdolność do kumulowania się w organiźmie co może wskazywać, że przy małych dawkach efekt terapeutyczny pojawi się stopniowo ale dzięki temu unikniemy działania toksycznego. 

Toksyczność w głównej mierze przypisywana jest litowi przyjmowanemu w dużych dawkach pod postacią węglanu litu lub cytrynianu litu.W małych dawkach nie zauważa się żadnych skutków ubocznych, tylko pozytywne. Jeśli jednak małe dawki węglanu lub cytrynianu litu nie przynoszą wystarczająco pozytywnych efektów to zamiast zwiększać dawkę należy rozważyć zastosowanie orotanu litu (połączenie kwasu orotowego i litu) lub asparaginianu litu. Orotan Litu jest szczególną formą minerałów litu, który dużo łatwiej przekracza barierę krew-mózg. Oznacza to, że dawki terapeutyczne mogą być nieporównywalnie niższe niż w przypadku cytrynianu litu i węglanu litu, a co za tym idzie skutki uboczne nie występują. Taka kuracja nie wymaga badania krwi jak to jest w przypadku dużych dawek węglanu czy cytrynianu. Preparat dostępny jest w niektórych krajach bez recepty. Niestety nie w Polsce.

Lit – właściwości zdrowotne

Stabilizator nastroju, antydepresant, sojusznik w chorobie Alzheimera (demencji)

Jeśli depresja nie jest związana z niedoczynnością tarczycy z niedoboru jodu lub nieprawidłowym funkcjonowaniem nerek to warto zastanowić się nad suplementacją litem. Lit wyraźnie zmniejsza nasilenie myśli samobójczych. Jest on idealny w chorobie afektywnej dwubiegunowej (zwanej również chorobą maniakalno-depresyjną lub po prostu depresją maniakalną) w okresach manii związanej z gonitwą myśli, pobudzeniem. Działanie jonu litu jest nieraz spektakularne; okresy ciężkich manii i depresji przestają występować, a chory przywrócony jest niemal całkowitemu zdrowiu. Tym bardziej frapujące jest pytanie o mechanizm leczniczego działania tego rozpuszczonego w płynach naszego organizmu metalu. Tu jednak, jak to jest w przypadku wielu środków leczniczych, zwłaszcza działających na naszą psychikę, sprawa pozostaje dość tajemnicza, mało zbadana. Można odpowiedzieć tylko w przybliżeniu. Lit z pewnością działa hamująco na układy katecholaminergiczne (noradrenergiczne i dopaminergiczne), układ serotoninowy zaś prawdopodobnie pobudza. Przypuszcza się, że lit zmienia działanie także innych układów neuroprzekaźnikowych, cholinergicznego i GABA-ergicznego. Ten ostatni jest wszechobecnym w mózgu układem komórek hamujących. Lit nie oddziałuje na receptory (jak na przykład leki przeciwdepresyjne), natomiast zmienia działanie tzw. wtórnych przekaźników, substancji, które głębiej, już w komórce, pośredniczą w przekazywaniu bodźców płynących od receptora do komórkowego wnętrza. Istnieją również dowody, że lit hamuje działanie kilku enzymów, które odgrywają kluczową rolę w neuromodulacji -(złożony rodzaj sygnalizacji związanej z procesem neuroprzekaźnictwa). Skutkiem tych działań litu jest działanie tłumiące objawy maniakalne, działanie przeciwdepresyjne i długoterminowa stabilizacja ośrodków nastroju i napędu. W przebiegu chorób psychicznych takich jak depresja, schizofrenia czy nerwice może nastąpić i bardzo czesto tak się dzieje otępienie umysłowe, będące wynikiem śmierci lub degeneracji neuronów w różnych obszarach mózgu w tym w hipokampie podobnie jak to ma miejsce w chorobie Alzheimera (demencja). Otóż istnieje coraz więcej dowodów na to, że lit chroni mózg przed uszkodzeniami. Jakby tego było mało stymuluje wzrost nowych neuronów nasilając tym samym proces neurogenazy. Istnieją również przesłanki kliniczne wskazujące, że pod wpływem podawania litu u pacjentów z chorobą afektywną dwubiegunową może nastąpić zwiększenie objętości istoty szarej w mózgu. Wiele osób cierpiących na choroby psychiczne często w wyniku nieprawidłowego działania i degeneracji mózgu traci pamięć, ma zaburzenia koncentracji i w związku z tym tracą pracę, są bezdomnii, mają konflikty rodzinne, popadają w kłopoty finansowe, padają ofiarami jednostek psychopatycznych i targają się na własne życie lub życie innych. Wielu z tych tragedii możnaby uniknąć dzięki litowi. Być może dzięki tym własciwościom lit możnaby podawać osobom po udarach?

Lit a choroby cywilizacyjne

Warto również zaznaczyć, że lit wzmaga działanie magnezu oraz niesterydowych leków przeciwzapalnych, wydłuża życie, pozytywnie wpływa na choroby cywilizacyjne, ma korzystny wpływ na układ krążenia i zapobiega chorobie wieńcowej. Ma działanie przeciwzapalne i przeciwświądowe. Odgrywa też pewną rolę w pracy szpiku kostnego, zapobieganiu chorobom serca, a także cukrzycy i nadciśnieniu.  Współtworzy substancje regulujące krzepliwość krwi i transportuje witaminę B12 do mózgu – od tego zależy w jakimś stopniu prawidłowe zarządzanie układem krążenia, „odżywienie” każdej komórki, a nawet skłonność do ewentualnych zakrzepów.

Gdy spożywamy za mało litu, nie tracimy go równomiernie ze wszystkich komórek. Zachowuje się w jajnikach, tarczycy, nadnerczach czy przysadce mózgowej. Ponieważ natura nie robi niczego bez powodu, takie zabezpieczenie wskazuje na powiązanie litu z pracą gruczołów wytwarzających hormony.

Lit ma ogromne znaczenie społeczne. Ogranicza skłonność do przemocy i agresji również u ludzi  będących przestępcami. Pomaga w walce z nałogami takimi jak alkoholizm i narkomania. Tam, gdzie jest sporo litu w wodzie pitnej, ludzie są serdeczniejsi, pogodniejsi, mniej jest awanturników i brutali. W Polsce na Podhalu jest 300 razy mniej litu niż na Pomorzu.  Lit jest bardzo pomocny w leczeniu ADHD , stresu po traumatycznych przejściach oraz długo utrzymującego się przewlekłego stresu, np. w chronicznym przewlekłym zmęczeniu będącym następstwem wypalenia zawodowego. . Nieoceniony w fibromialgii. W odpowiednich dawkach działa niezwykle relaksująco. Jeśli dorastająca młodzież zaczyna sprawiać problemy zamiast być pociechą dla swoich strudzonych życiem rodziców to również warto pomyśleć o licie.

Węglan litu jest skutecznym lekiem ograniczającym neutropenię po podaniu cytostatyków w nowotworach złośliwych układu narządów moczowo-płciowych, którego stosowaniu towarzyszą nieznaczne objawy uboczne.

Pojawia się coraz więcej badań sugerujących, że leki normotymiczne takie jak lit mają właściwości immunomodulujące. Wykazano, że pacjenci z depresją w przebiegu zarówno choroby afektywnej jednobiegunowej jak i dwubiegunowej leczeni litem wraz z uzyskaniem remisji uzyskiwali normalizację parametrów układu immunologicznego.

Lit a stwardnienie rozsiane SM

Lit – od dość dawna już wiadomo, że lit jest potencjalnie bardzo skutecznym – i chyba jedynym faktycznie działającym – remedium przeciw stwardnieniu rozsianemu – jest to choroba autoimmunologiczna. Mysz z eksperymentalną chorobą po podaniu litu po prostu wyzdrowiała, w innych badaniach widziano regenerację mieliny, zaś w jedynym chyba opisanym w medycynie przypadku, gdy chorej podano lit – w ciągu kilku miesięcy wstała z wózka inwalidzkiego i przesiadła się na rower. Podobne efekty wykazały w badaniach jedynie terapie alternatywne (olej z ogórecznika, zestaw witamin). Co najdziwniejsze, lit jest badany – trwają właśnie piloażowe próby kliniczne. Przypuszczam jednak, że nigdy nie wyjdą poza fazę pilotażową, ale kto wie. Na szczęście nie musimy czekać na wynik badań, lit nie jest objęty żadnym patentem, co więcej, w małych dawkach jest całkowicie bezpieczny.

Lit a tarczyca

Pomimo, że niedoczynność tarczycy jest przeciwwskazaniem co do stosowania litu warto się jednak zastanowić czy również autoimmunologiczna forma niedoczynności tarczycy typu hashimoto (występująca obecnie najczęściej przyczyna niedoczynności tarczycy) również powinna być przeciwskazaniem do stosowania litu. Hashimoto nie jest bowiem problemem złej tarczycy, a zle funkcjonującego układu immunologicznego. Skoro w terapii litem zauważa sie pozytywne działanie immunomodelujące w depresji, być może lit ma ogólnie pozytywny wpływ w chorobach z autoagresji. Warto aby nad tym problemem pochylili sie naukowcy.

Ponieważ lit ma hamujące działanie na tarczycę to warto go przyjmować wieczorem czyli wtedy, gdy tarczyca właśnie zwalnia, pić dużą ilość płynu, stosować dietę i zioła pobudzające pracę tarczycy, np. skrzyp, kelp, selen… Skoro lit w dużych dawkach działa hamująco na tarczycę to być może jego suplementacje warto rozważyć w depresji i pobudzeniu nerwowym będącymi wynikiem nadczynności tarczycy.

Lit – gdzie go szukać

Najbogatsze w lit są rośliny różowate (czyli róże), goździkowate, jaskrowate i psiankowate.  Do dziś niektórzy wytwarzają konfiturę z ucieranych płatków róży. Organizmy wodne kumulują więcej litu niż lądowe, a więc bardzo nieznacze ilości litu znajdziemy w rybach.

Pewne ilości w zależności od pory zbioru i miejsca uprawy znajdują sie w papryce, pomidorach i ziemniakach czyli warzywach psiankowatych.

Jednak zdecydowanie lepiej jest sięgnąć po wody mineralne. Największą zawartość litu ma woda lecznicza Zuber, Franciszek i Piwniczanka. Również woda z ujęć głębinowych zawiera całkiem zadawalającą dwkę litu czego nie można powiedzieć o wodzie z wodociągów coraz powszechniej budowanych również i na wsiach. W niektórych miastach jest dostępna woda oligoceńska z bardzo głębokich odwiertów – warto z nich korzystać. Jednak wodę ze studni głębinowej czy oligoceńską raczej należy traktować jako wodę o działaniu profilaktycznym a nie leczniczym. 

Węglan litu dostębny jest w aptekach na receptę. Jedna tabletka zawiera aż 250mg litu.

 Orotanu litu (połączenie kwasu orotowego i litu) lub asparaginianu litu dostępne są w niektórych krajach bez recepty. Niestety nie w Polsce.

Lit – dzienna dawka

Zasadniczo przyjmuje się, że dzienne, optymalne i profilaktyczne spożycie litu powinno wynosić ok. 1 mg na dobę, w przypadku osoby dorosłej o wadze 70 kg, czyli ok. 14 mikrogramów na kilogram ciała. Dawki terapeutyczne ustalane są indywidualnie przez lekarzy. 

Lit – jak stosować i nie przedawkować

Tu należy zaznaczyć, że przy dawkach takich jak 1mg dziennie nie ma mowy o żadnych efektach ubocznych. U większości ludzi nie zaobserwuje się efektów ubocznych nawet przy znacznie wyższych ilościach. Przy wysokich dawkach mogą pojawic się efekty uboczne takie jak zaburzenia żołądkowo-jelitowe, osłabienie siły mięśniowej, uczucie znużenia, zawroty głowy, senność, biegunka, nudności, wymioty, nadmierne oddawanie moczu i pragnienie, metaliczny smak, drżenie, drgawki, i przyrost masy ciała. Podczas kotynuowania leczenia objawy te stają się mniej nasilone.

Sól jest antidotum na przedawkowanie litu dlatego w czasie kuracji litem należy zwiększyć jej podaż. Należy również dużo pić aby nie nastąpiło odwodnienie. Ponieważ lit ma zdolność do kumulowania się należy raczej stosować terapię małymi dawkami. Utratę płynów mogą zwiększać: picie dużych ilości napojów zawierających kofeinę (cola, kawa), intensywne ćwiczenia fizyczne lub przebywanie w podwyższonych temperaturach. Nie należy spożywać alkoholu w trakcie leczenia. W trakcie kuracji litem może zachodzić konieczność uzupełniania nie tylko soli ale i potasu, a także rzadkich pierwiastków takich jak Rubid i Cez ( znajdziemy je w soku z buraka ). Niezbędny może okazać się też jod i inne minerały i związki. Wszystko zależy od tego z jakim rodzajem schorzenia mamy do czynienie i jak powinniśmy pokierować procesami biochemicznymi w organizmie.

Wśród powikłań przyjmowania zbyt dużych dawek litu są: zatrucie litem, wole, niedoczynność tarczycy, wzmożone napięcie mięśniowe, parkinsonizm, zmiany łuszczycopodobne, arytmia, wypadanie włosów, upośledzenie zagęszczania moczu. Podczas leczenia ostrych stanów chorobowych nie należy prowadzić pojazdów mechanicznych i obsługiwać maszyn. Należy przeprowadzać okresową ocenę czynności gruczołu tarczowego, układu krążenia oraz nerek.

Lit można również w małych ilościach rozpuszczać w wodzie (najlepiej mineralnej) i tą wodę pić. Dzięki dużemu rozcieńczeniu osiagniemy efekt terapeutyczny przy znacznie niższej dawce litu. Warto przyjmować lit razem z magnezem co nasili działanie magnezu. W depresji jednobiegunowej i w chorobie afektywnej dwubiegunowej w fazie wycofania można podawać razem z preparatami zwiększającymi ilość dopaminy, np.różeńcem górskim. W fazie manii i schozofrenii kategorycznie unikamy preparatów zwiększających ilość dopaminy. Lit warto łączyć z preparatem usprawniającym krążenie mózgowe – miłorząbem japońskim. Ponieważ lit ma hamujące działanie na tarczycę to warto go przyjmować wieczorem czyli wtedy, gdy tarczyca właśnie zwalnia, pić dużą ilość płynu, stosować dietę i zioła pobudzające pracę tarczycy, np. skrzyp, kelp, selen… Jeśli ciagle czujesz stres i napięcie to do codziennego jadłospisu zamiast masła czy innych tłuszczy warto wdrożyć przepyszną omastę oliwno-lnianą lub relaksujący sos ( dip) oliwny z orzechami o smaku pesto. Również warto rozważyć zastosowanie diety bezglutenowej i zasadowej.

Lit – przeciwwskazania

Przeciwskazania dotyczą dużych dawek terapeutycznych. W przypadku dawki 1mg dziennie przeciwwskazań być nie powinno. Dużych dawek litu nie należy podawać w następujących stanach i chorobach: niedoczynność tarczycy, choroby nerek, choroba Parkinsona, ciąża i karmienie piersią… Chociaż lit nie jest jednym z dziewięciu pierwiastków śladowych, które są niezbędne dla ludzkiego żywienia (ze względu na to, że bez nich, życie nie jest możliwe), jest jednym z 14 (a być może więcej) pomocniczych pierwiastków śladowych, które, jak się uważa, w bardzo zróżnicowanym stopniu są niezbędne dla naszego zdrowia. Sugeruje się, że lit powinien być klasyfikowany jako niezbędny do życia mikroelement z zalecaną dawką spożycia na poziomie 1 mg/dzień. Pomimo sugestii wielu naukowców w sprawie litu nic się jednak nie zmienia.

Oto czego dowiemy się od przeciwników litu „Lit do dzisiaj lit bywa stosowany jako środek pierwszego wyboru przy łagodnych stanach depresyjnych. Sprawdza się jednak bardziej jako stabilizator nastroju w fazie manii, a nie depresji. Tym bardziej, że pojawienie się nowoczesnych leków przeciwdepresyjnych, należących do grupy tzw. selektywnych inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI), wyraźnie zmniejszyło jego rolę. Preparaty skuteczniejsze i bezpieczne odesłały go częściowo do lamusa. Bywa bowiem stosowany jako drugi preparat – wspomagająco.”

Czyżby?

Zastanawia jednak dlaczego w przypadku innych tzw. selektywnych inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny działanie jest powolne i uważa się to za normalne natomiast od litu wymaga sie działania natychmiastowego od razu aplikując duże toksyczne dawki. Poza tym ciekawostką jest to, że lit nie uzależnia czego nie można powiedzieć o wielu innych lekach przeciwdepresyjnych. To nie znaczy, że inne leki o działaniu psychotropowym nie są potrzebne i absolutnie zbędne. Naszym celem było jedynie wykazanie, że rola litu jest zbyt pochopnie pomijana i niedoceniana w terapii wielu chorób psychicznych, a do wielu z nich z dużym prawdopodobieństwem by nie doszło gdyby lit był powszechnie dotępnym suplementem w celach profilaktycznych. 

ROZPOWSZECHNIAJĄC TEN ARTYKUŁ BYĆ MOŻE URATUJESZ KOMUŚ ŻYCIE!

Jeśli twoja depresja jest wynikiem niedoczynnośći tarczycy lub zatrzymywania się wody w organiźmie to zobacz również:

Bioexpand – ubranie biomagnetyczne, które chroni i działa jak biozasilacz!

Pamiętaj również, że terapia może okazać się mało skuteczna jeśli dzięki poprawie samopoczucia nie wyeliminujesz przyczyny powstania depresji. Dlatego w trakcie terapii litem tak ważne jest ustalenie przyczyny, która zapędziła nas w taki stan i próba wyeliminowania lub znacznego ograniczenia jej destrukcyjnego wpływu na naszą psychikę. Do najczęstszych powodów należą

  • złe relacje z bliskimi,
  • kłopoty finansowe – brak pracy lub nadmiernie stresująca praca, bankructwo
  • nieleczące się osoby chore psychicznie, alkoholicy lub psychopaci w bliskim otoczeniu (dom i praca),
  • traumatyczne przejścia,
  • samotność,
  • wygórowane ambicje własne lub innych w stosunku do naszych możliwości,
  • długotrwałe procesy sądowe,
  • odkładanie wszystkiego na potem,
  • przewaga negatywnego myślenia,
  • zaburzenia rytmu dnia i nocy np. przy pracy zmianowej,
  • przebywanie w miejscach niebezpiecznych dla naszego życia lub zdrowia.
  • najtrudniejsze są depresje z powodu choroby lub kalectwa.