Ghee, czyli masło bardziej maślane

Już od czasów przedsłowiańskich z upodobaniem jadamy […]

Już od czasów przedsłowiańskich z upodobaniem jadamy masło. Nasze masło jest żółte i nieprzezroczyste. Tymczasem Hindusi też uwielbiają masło – bursztynowe i przezroczyste. Nie, ich krowy nie są żadnym specjalnym gatunkiem, nie spadły też z Kosmosu (jak przekonuje von Daeniken). Inny jest tylko proces technologii produkcji, a właściwie dodany przez Hindusów końcowy etap tego procesu – klarowanie.

 

Ghee jest podstawowym tłuszczem używanym w tradycyjnej kuchni i kosmetyce indyjskiej. Na subkontynencie indyjskim używa się tego masła do smażenia, duszenia i kraszenia potraw, smarowania pieczywa roghni roti i ćapati (to już wpływ brytyjski), a także do natłuszczania skóry.

 

Masło ghee zawiera znacznie więcej tłuszczu niż zwykłe, prawie 100%. Nie zawiera natomiast wody, oryginalnych ani dodanych w trakcie produkcji substancji i zanieczyszczeń. Ma przyjemny zapach. Nie pali się podczas smażenia w wyższych temperaturach. Można je długo przechowywać w lodowce, do półtora roku. Nadaje się jako smarowidło na plażę w miejsce kremu lub olejku do opalania – uzyskuje się piękną, naturalną opaleniznę.

 

Wprawdzie obecnie w sklepach można kupić sklarowane masło, niemniej podaję przepis na ghee:

 

  1. Wziąć 1 kg masła.
  2. Stopić je w garnku o grubym dnie.
  3. Podgrzewać na bardzo małym ogniu 40-60 minut, utrzymując stałą temperaturę i nie dopuszczając do zagotowania. Większość wody wyparuje, fuzle i zanieczyszczenia opadną na dno.
  4. Dwukrotnie przecedzić masło przez kilka warstw gazy.

 

Cervantes Voyager