Plastik jest wszędzie

Ubieramy plastik, chodzimy w plastiku, mieszkamy w […]

Ubieramy plastik, chodzimy w plastiku, mieszkamy w plastiku, nawet jemy plastik. Plastik to potoczne określenie tworzyw sztucznych – rakotwórczych, toksycznych i powodujących zaburzenia hormonalne polimerów. Plastik zrobił furorę jako materiał dość tani ale wyparł z powszechnego zastosowania materiały przyjazne ludzkiemu zdrowiu i środowisku. Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z faktu jak dużo go jest wokół nas.

Tak popularne panele podłogowe to nic innego jak płyta sklejona klejem na bazie polimerów pokryta najczęściej plastikową okładziną. To samo meble, z płyt wiórowych i mdf – sklejone polimerami i pokryte polimerami.  Nasze meble rzadko kiedy są drewniane a nawet jeśli to najczęściej pokryte są farbą lub lakierem na bazie polimerów, akrylu. Na podłogę coraz częściej kładziemy wylewki betonowo – polimerowe, na ściany tynki z polimerami, po czym malujemy mieszkania farbami i lakierami na bazie sztucznych polimerów. Budynki ocieplamy styropianem, plastikowe okna z często foliowanymi w środku szybami wklejamy na piankę poliuretanową. W oknach wieszamy sztuczne firany i zasłony, kupujemy fotele i kanapy z „ekologicznej skóry” czyli ładnie nazwanego skaju, wypchane sztuczną gąbką, kładziemy na nich poliestrowe narzuty i śpimy pod poliestrową pościelą leżąc na materacu wypełnionym sztuczną pianką. Kurz w takim mieszkaniu wiruje w powietrzu gdyż tworzywa sztuczne łatwo się elektryzują. W takim mieszkaniu trzeba odkurzać na okrągło aby utrzymać czystość. Dacie wiarę, że w domu zbudowanym z naturalnych materiałów wystarczy kilka razy do roku porządniej odkurzyć półki, meble i wszelkie inne zakamarki? Tak jest naprawdę.

Równie plastikowo się ubieramy. Sytuacja wygląda nieco lepiej w działach z odzieżą męska ale naprawdę nie jest dobrze. Królują poliestrowe majtki i biustonosze, elastan, spandex (lykra), nylon, akryl itd. O ile kiepskiej jakości chińska bawełna i wiskoza jest w wielu ubraniach, o tyle len, wełna merino, jedwab, alpaka czy kaszmir to rzadki i drogi luksus. Nawet filc wełniany wypierany jest sztucznym. Plastikowe buty, w których zapocona stopa śmierdzi jak skunks nikogo chyba już nie dziwią. Nawet wkładki w takich butach są plastikowe. Zresztą skaj bije rekordy popularności bo ktoś stwierdził, że jest „ekologiczny” bo nie zabija się zwierząt aby go produkować. szkoda tylko, że on zabija nas jak każdy inny plastik. Kupujemy plastikowe torby i portfele, plastikowe sztuczne skóry, a nawet futra. Nawet latex i guma z naturalnego kauczuku to rzadkość, króluje sztuczny.

A co z plastikiem wśród przyborów kuchennych? Miski, opakowania, folie, tarki, deski, czerpaki no i teflon. Kupujemy mleko i napoje w plastikowych butelkach lub kartonach z kilkoma warstwami folii, wędlinę przynosimy zapakowaną w folię zamiast w papier, większość artykułów spożywczych pakowanych jest w folię.

Nasze samochody to w środku sam plastik co najlepiej czuć latem gdy wsiadamy do nagrzanego auta. Smród oparów plastiku przyprawia o ból głowy.

Gdzie jeszcze Waszym zdaniem znajdziemy w artykułach powszechnie używanych plastik?