Wspólny patent UE zagraża polskiej gospodarce – Dziennik Polski

Jeśli rząd nie odstąpi od porozumienia w sprawie tzw. jednolitego patentu, spora część polskich przedsiębiorstw upadnie. Naukowcy z AGH protestują. Dokumenty patentowe publikowane byłyby tylko w jednym z trzech języków: francuskim, niemieckim lub angielskim. Również tylko w jednym z tych języków przedsiębiorcy ze wszystkich krajów wspólnoty mieliby bronić się przed Europejskim Sądem Patentowym, który ma powstać w tym roku.

Co jednolity patent oznacza dla Kowalskiego, który zechce produkować np. maszynkę do wyciskania soku z owoców? Najpierw będzie musiał sprawdzić wśród tysięcy stron dokumentów patentowych ze swej branży przedłożonych w języku francuskim, niemieckim lub angielskim przez producentów z krajów UE oraz innych, z których wpłyną zgłoszenia podobnych wynalazków czy nie narusza patentu któregoś z nich. A za takie tłumaczenia będzie musiał zapłacić majątek. Jeśli jednak zdecyduje się na taki wydatek i w efekcie przystąpi do produkcji, nadal nie będzie spał spokojnie: w opisach patentowych używany jest skomplikowany język techniczno-prawny, bardzo trudny do przetłumaczenia. Równocześnie niewielki błąd w przekładzie zmienia sens opisu i może okazać się, że Kowalski, produkując w dobrej wierze swą wyciskarkę, narusza jednak prawo innego przedsiębiorcy do wynalazku. Wówczas zostanie pozwany przed Jednolity Sąd Patentowy, gdzie będzie musiał bronić się w obcym języku…Poza wszystkim nie miałby kto reprezentować go przed sądem: Anna Korbela, prezes Polskiej Izby Rzeczników Patentowych, ocenia, że w naszym kraju funkcjonuje zaledwie 20 rzeczników, przygotowanych do prowadzenia takich spraw. Zapłata za ich usługę byłaby bardzo wysoka. Np. w Niemczech już dziś wyceniana jest na ok. 60 tys. euro.

Czytaj więcej >> Wspólny patent UE zagraża polskiej gospodarce | Dziennik Polski.