Unia podnosi nam ceny paliw

Ministerstwo Finansów ogłosiło projekt tzw. ustawy okołobudżetowej. […]

Ministerstwo Finansów ogłosiło projekt tzw. ustawy okołobudżetowej. Ustawa ta w sposób kompleksowy nowelizuje kilkanaście ustaw. Z podatkowego punktu widzenia szczególnie interesujące są te zapisy, które zwiększają obciążenia podatkowe. Niniejszy tekst analizuje kwestie związane ze wzrostem akcyzy na paliwo. Autor: Radosław Piekarz

Proponowane zmiany

Nowelizacja ustawy akcyzowej jest bardzo lapidarna (zmienia się raptem dwa przepisy), niemniej jej konsekwencje będą odczuwalne w naszych portfelach. Nowelizacja bowiem podnosi stawki akcyzy na olej napędowy z 1048 PLN do 1196 PLN od 1000 litrów tego paliwa.

Ministerstwo Finansów tłumaczy tę zmianę wymogami prawa europejskiego, z czym – niestety – należy się zgodzić. Akcyza jest bowiem  podatkiem zharmonizowanym w obrębie Unii Europejskiej, co oznacza że wszystkie państwa członkowskie muszą stosować w swoim krajowym ustawodawstwie wspólne rozwiązania. Wśród tych rozwiązań są m.in. minimalne poziomy opodatkowania paliw wynoszące:

  • 330 EUR/1000 litrów dla olejów napędowych,
  • 359 EUR/1000 litrów benzyn silnikowych.

Dyrektywa Energetyczna regulująca kwestie opodatkowania wyrobów energetycznych, w tym paliw silnikowych, zawiera niekorzystny dla Polski sposób przeliczania wyżej wymienionych kwot granicznych na polskie złote. Nakazuje ona bowiem przeliczać limity corocznie z zastosowaniem oficjalnych kursów ogłaszanych pierwszego dnia roboczego października w Dzienniku Urzędowym UE (seria C). W tym roku w pamięci kierowców szczególnie wybije się data 3 października, kiedy został ogłoszony referencyjny kurs wymiany walut. Jedno euro kosztowało wówczas 4,3815 złotego. Dla porównania, rok wcześnie kurs ten wynosił 3,937 złotego.

Obecna sytuacja, czyli o ile powinno być tańsze paliwo?

Mając na względzie powyższe warto przyjrzeć się obecnej sytuacji oraz konsekwencjom zmian, jakie zastaniemy po nocy sylwestrowej. Tabela poniżej przedstawia kalkulacje obowiązujące w obecnym stanie prawnym.

Tabela 1: Obecne opodatkowanie akcyzą paliw i porównanie z minimum europejskim

Benzyna Olej napędowy
Stawka wynikająca z Dyrektywy Energetycznej (EUR) 359 302
Kurs EUR z 2010 r. 3,937
Minimum na 2011 r. 1413,383 1188,974
Rzeczywiste stawki 1565 1048
Opłata paliwowa 95,19 239,84
Suma 1660,19 1287,84
Tyle rząd mógł obniżyć stawki akcyzy 246,807 98,866

 

Z powyższych kalkulacji wynika więc, że stawki akcyzy na paliwa, w chwili obecnej są wyższe niż wymagane minimum. Innymi słowy, gdyby Ministerstwo Finansów przejawiło taką wolę, paliwo mogłoby być tańsze o:

  • ok. 25 gr na litrze benzyny
  • ok. 10 gr na litrze oleju napędowego.

Ministerstwo Finansów nie jest jednak chętne do obniżania obciążeń podatkowych, i – na nieszczęście podatników – sojusznikiem Ministerstwa w kwestii akcyzy jest z jednej strony osłabienie złotówki, a z drugiej koniec okresu przejściowego dla obniżonej stawki akcyzy na olej napędowy. Od 1 stycznia margines przedstawiony powyżej znacznie się zmniejszy.

Sylwester 2012, czyli całoroczny kac paliwowy

Jak zaznaczono powyżej, od 1 stycznia 2012 r. akcyza na olej napędowy wzrośnie, przy czym przyczyny tego wzrostu są dwie:

  • Koniec okresu przejściowego dla minimum równego 302 EUR/1000 litrów,
  • Wzrost kursu EUR/PLN (osłabienie złotówki).

Tabela poniżej przedstawiam kalkulacje dla sytuacji, którą zastaniemy budząc się po tegorocznej nocy sylwestrowej.

Tabela 2: Opodatkowanie akcyzą paliw od 1 stycznia 2012 r. i porównanie z minimum europejskim

Benzyna Olej napędowy
Stawka wynikająca z Dyrektywy Energetycznej (EUR) 359 330
Kurs EUR z 2011 r. 4,3815
Minimum na 2011 r. 1572,96 1445,90
Rzeczywiste stawki 1565 1196
Opłata paliwowa 99,19 249,92
Suma 1664,19 1445,92
Limit pozwalający obniżyć stawki akcyzy 91,23 0,03

 

Kurs euro oraz lekki wzrost opłaty paliwowej sprawiły, że w zasadzie niemożliwe jest obniżenie akcyzy na olej napędowy. Z kolei akcyza na benzynę może zostać obniżona o ok. 9 gr na litrze (choć uwzględniając działalność Ministerstwa Finansów taka obniżka nie wydaje się prawdopodobna).

Co powyższe oznacza dla kierowców? Przede wszystkim to, że od 1 stycznia 2012 r. obciążenia podatkowe oleju opałowego będą wyższe o około 20 groszy na litrze i – przynajmniej w 2012 r. – nie będzie możliwości obniżenia tego poziomu.

 

Radosław Piekarz, ekspert Fundacji Republikańskiej  www.cafr.pl