Sukces Bank Transfer Day!

fot. wikipedia/Fayerman

To podsumowanie zakończonej 5 listopada społecznej akcji o nazwie Bank Transfer Day (Dzień Zmiany Banków). Nowi członkowie do tej pory przenieśli do kas przeszło 4,5 miliarda dolarów oszczędności. Bilans ten jest wyrazem sprzeciwu i odpowiedzią na informacje, opublikowane przez Bank of America oraz inne instytucje finansowe, dotyczące planowanego wprowadzenia wysokich opłat za używanie bądź posiadanie kart debetowych.

Zapoczątkowana na Facebooku i trwająca już miesiąc inicjatywa Bank Transfer Day promuje ideę, że zwykli obywatele powinni przeciwstawić się ciągle rosnącym opłatom pobieranym przez bogate banki korporacyjne. Akcja ta bardzo szybko zyskała światowy rozgłos i stała się swoistym fenomenem. Amerykańskie unie kredytowe w ciągu miesiąca zyskały liczbę członków większą niż w przeciągu całego 2010 roku.

W obliczu ostrej reakcji ze strony klientów niektóre z instytucji podjęły decyzję o zaniechaniu opłat za karty debetowe. Jest to wynik rosnącej niepewności, obaw i trudności, z którymi będą się musiały zmierzyć duże banki w walce o zaufanie.

Jednakże zdaniem ekspertów rozwiązanie to nie wyeliminuje problemu, a odłożenie go w czasie spowoduje zwiększenie kosztów w przyszłości.

Swoje niezadowolenie wyrażają nie tylko Amerykanie. Na początku kwietnia bieżącego roku na ulice wyszli młodzi mieszkańcy Hiszpanii, protestujący przeciwko kryzysowi i sposobom walki z recesją proponowanym przez wielkie instytucje gospodarczo-finansowe. Chwilę później, za ich przykładem, poszli obywatele krajów takich jak: Grecja, Włochy, Niemcy, Holandia, Francja, Belgia czy Hongkong. W październikowe manifestacje włączyli się także Polacy.

Inicjatywa Bank Transfer Day jest przykładem na to, że milcząca dotychczas rzesza ludzi zamierza walczyć o lepsze jutro, a działanie jednostki może przerodzić się w ogólnoświatowy zryw.

Powstałe w ciągu ostatnich miesięcy ruchy społeczne wyrażające swoje niezadowolenie sytuacją na rynku społeczno-gospodarczym rosną w siłę. Są wyrazem sprzeciwu wobec systemu politycznego, który służy interesom wielkich korporacji oraz niezgody na bezkarność ludzi ponoszących odpowiedzialność za rozprzestrzenianie się kryzysu finansowego.

Źródło: http://www.stefczyk.info/