25 mln euro do wzięcia

Bank Polskiej Spółdzielczości, który w rzeczywistości jest […]

fot. Photofanka

Bank Polskiej Spółdzielczości, który w rzeczywistości jest największym zrzeszeniem polskich banków spółdzielczych zapożycza się na 25 mln euro w EBOR. Pieniądze mają trafić do małych i średnich przedsiębiorstw nad Wisłą. I do rolników. Autor: Paweł Pietkun

Operacja BPS i EBOR jest dość odważna. Przede wszystkim dla BPS-u, bo finansując w czasie kryzysu małe i średnie przedsiębiorstwa musi się liczyć z tym, że malejący w Polsce popyt wewnętrzny i spadająca konsumpcja (co znajdzie odzwierciedlenie w danych ze stycznia przyszłego roku) może doprowadzić część z firm do krawędzi wypłacalności. Zresztą szefowie sektora MSP już od dawna mówią, że bardziej niż kredytami na inwestycje są zainteresowani kredytami na działalność bieżącą. Kredytami, które tak naprawdę pozwolą im jeszcze przez jakiś czas nie zamykać rodzinnych firm.

Utrata płynności przez kredytobiorców może się dla BPS-u skończyć tragicznie, bo sam nie będzie miał czym spłacić pożyczki z EBOR.

A jak informują BPS i Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju udzieli Bankowi Polskiej Spółdzielczości pożyczki w wys. 25 mln euro na sfinansowanie kredytu dla małych i średnich firm oraz rozwoju gospodarki rolnej. Przy czym 80 proc. wartości pożyczki udzielonej na 5 lat denominowana jest w polskiej walucie. Pożyczkę uzupełnia pakiet współpracy technicznej wyceniany na 1,2 mln euro sfinansowany z dotacji otrzymanych przez EBOiR i innych źródeł. Celem pakietu jest dopomożenie BPS i poszczególnym bankom spółdzielczym w rozwoju oferty dla wsi i tzw. sektora MSME (mikro, czyli firm jednoosobowych, małych np. rodzinnych i średniej wielkości działających na szczeblu lokalnym).

Bank Polskiej Spółdzielczości SA z siedzibą w Warszawie, został utworzony w marcu 2002 r. przez przyłączenie do Gospodarczego Banku Południowo-Zachodniego SA pięciu innych banków. Na swoich stronach internetowych BPS podał, że jego suma bilansowa na 31 grudnia 2010 r. wynosiła 16,55 mld zł.

BPS dwa lata temu ogłosił, że w ciągu najbliższych pięciu lat wejdzie na rynek główny GPW oraz z kilkuset członkowskich banków spółdzielczych utworzy silną grupę kapitałową wykorzystując gotowe już licencje do utworzenia trzech wielkich banków zajmujących się obsługą klientów indywidualnych, korporacyjnych oraz finansowaniem sektora budowlanego.

Blog autora http://pietkun.nowyekran.pl/