Minister Grad sprzedał Mennicę Narodową S.A

Doszło do skandalicznej w skali światowej prywatyzacji, […]

fot. Vultee Grzegorz Kornijów/Wikipedia

Doszło do skandalicznej w skali światowej prywatyzacji, wiosną zeszłego roku skarb państwa sprzedał w ramach tzw. przyśpieszonej księgi popytu resztówkę mennicy: 42 proc. akcji. Autor: Rafał Walterowicz

W zeszłym roku ministerstwo Grada wystawiło na sprzedaż prawie 400 spółek, w całości lub w części. Prawie 160 sprzedało.

W jaki sposób, na jakich zasadach, za ile, nikt nie wie, bo z właściwym sobie piarowskim geniuszem Tusk trzyma łapy Grada z daleka od takich spółek, jak Orlen czy KGHM, opinia publiczna śpi więc spokojnie.

Czasem słyszymy coś o wyprzedaży resztówek; sama nazwa skłania do lekceważenia.

Tymczasem doszło do skandalicznej w skali światowej prywatyzacji,  wiosną zeszłego roku skarb państwa sprzedał w ramach tzw. przyśpieszonej księgi popytu resztówkę mennicy: 42 proc. akcji.

Mennica Polska SA  jest jedyną na świecie mennicą notowaną na giełdzie papierów wartościowych, donosi z dumą Ministerstwo Skarbu Państwa, choć może należałoby się zastanowić, dlaczego wszystkie państwa na świecie uznały za stosowne zachować kontrolę nad fabryką, w której produkuje się pieniądze.

Nawet USA, gdzie narodowa mennica United States Mint, należy do państwa od czasu powołania jej ustawą Kongresu w 1792 r.

Do kompletu warto dodać, że w ramach ekspresowej sprzedaży rząd zaoferował nabywcom 3 proc. dyskonta od ceny rynkowej akcji, co oznacza, że wziął 10 mln zł mniej, niż by dostał za te same akcje na giełdzie.

Ale nikogo to nie zainteresowało, bo kogo obchodzą resztówki?

fot. zbiory własne

 

*Źródło:
-”Platforma Cię sprzeda” http://walterowicz.nowyekran.pl/                                                                                                           Autor: Rafał Walterowicz, prawnik, historyk, publicysta